wtorek, 23 czerwca 2015

Rozdział 2

Gothic Glinis miała zostać władczynią całego Benny Werr ,a to tylko dlatego że zjednoczyła wszystkie krainy. Miała ukończyć 16 lat dopiero za 2 miesiące a wszyscy już składają podpisy do Rady Magicznej. -Tylko po co to wszystko?-myślała Gothic bo ona chciała tylko zjednoczyć krainy ,a nie zostawać królową. Nie po to to zrobiła. no ale wszyscy i tak nie liczyli się z jej zdaniem.
Nagle niespodziewanie ktoś zastukał cicho i niepewnie do drzwi. Glinis wstała z łoża zasłanego prześcieradłem w diamenty i podeszła by uchylić drzwi przybyszowi. -Tak?-zapytała niepewnie.
-Otworzysz?-usłyszała wesoły a zarazem nieśmiały głos. -To powiedz kim jesteś i czego tu szukasz?!-zapytała z krzykiem w głosie bo najwyraźniej ten tajemniczy ktoś nie chciała ujawniać tożsamości. -Jestem Midnight Stormy i chyba jestem przyjaciółką Panny Gothic. Czy zastałam?-zapytała dziewczyna już trochę śmielej i pewniej. - O! To ty Stormy! Pewnie drzwi otwarte wchodź!-krzyknęła uradowana Gothic ,że wreszcie ktoś zechciał ją odwiedzić.
-Mam ważne newsy. Chcesz ich posłuchać?- zapytała najlepsza i zresztą jedyna przyjaciółka Glinis.
-Pewnie że chce ,a co ty myślałaś?-Gothic usiadła z Midnight na łożu przegryzając ciasteczka różane i pijąc herbatkę. -No więc masz już za piętnaście dni ukoronowanie bo przekroczyłaś dwa miliony głosów!-odparła Stormy licząc że może zostanie dama dworu. Ale Gothic wcale się nie ucieszyła. Wręcz przeciwnie wystraszyła się i zdenerwowała. -Co?!-wykrzyknęła ze złością.
-E... no normalnie. Twoi rodzice zdecydowali że już czas i pora abyś za piętnaście dni objęła rządy.
-To jakieś żarty?!-wykrzyknęła Glinis na cały zamek. -No właśnie ja też tak myślałam jak twój ojciec kazał mi tobie przekazać ale nie.-Ale... ja myślałam że to za rok czy dwa lata... a to już za piętnaście dni?!- Gothic nie panowała nad sobą. -Wiem ja też się zdziwiłam. A będę mogła zostać twoją asystentką?-uśmiechnęła się i to był poważny błąd. -Idź już stąd sobie!- krzyknęła Glinis i wypchnęła Midnights za drzwi. Słyszała jeszcze nawoływanie i przepraszanie za najście ale ona rzuciła się na łóżko i z bezsilności zaczęła płakać  a łzy lały się strumieniami i łagodnie spływały po łóżku.

sobota, 13 czerwca 2015

Prolog

Wiele lat ,a może i wieków temu nad krainą Beny Werr zapanował zły czarnoksiężnik i zawładnął krainą zabijając ludzi. Był okrutnym i podstępnym władcą aż do czasu gdy inne 4 krainy: Heotic Ranger, Suu Flow, Jernidis Freind i Cold Dermnin. Te krainy które dotychczas siedziały cicho i nienawidziły się , zjednoczyły się aby pokonać złego czarnoksiężnika i przywrócić harmonię i poój w wielkiej baśniowej krainie. Lud z krainy Beny Werr wybrał władcę: Gothic Glinis dziewczynę która przyczyniła się do zjednoczenia wszystkich krain.





Monster High Toralei Stripe

Rozdział 1

To nie był normalny dzień jak każdy. Przynajmniej dla Dark Death... -Odziedziczyć czarny tron po swoim ojcu...To musi być okropne.-myślała. Mniemała czasem iluzję co do władania królestwem, że zapanuję ciemność i zagłada jeżeli to ona odziedziczy tron.Miało to swoje zalety, bo przecież ona KOCHAŁA chaos i zniszczenie. Ale tym razem było inaczej. Miała władać. Miała zabijać. Miała...odziedziczyć tron po swoim ojcu. Wiedziała że nie będzie to łatwe ani zabawne. Musiała...UCIEKAĆ jak najdalej byle z dala od tego królestwa: Heotic Ranger. Ale jak to zrobić aby ojciec jej nie zauważył i przed tym nie powstrzymał? 


Dark wybrała ciemny las krainy Heotic : Danger Suun... Postanowiła ze nazajutrz z rana wyruszy w poszukiwaniu...kryjówki. Będzie się tam ukrywać aż do czasu póki ktoś inny nie zasiądzie na trone jako nowy władca Heotic Ranger. Dark stwierdziła że tak będzie najlepiej.
Zapomniała tylko że las Danger Suun jest bardzo tajemniczy i przeogromnie niebezpieczny.
W tym lesie czekało na nią duzo niebezpieczeństw, ale ona nie była tego świadoma...

                                                                                        MHTS (Monster High Toralei Stripe)